pierwsza dama Melania Trump

Tytuł jest przewrotny, gdyż sugeruje, iż Ameryka nie pała miłością do swojej pierwszej damy. Rzekłabym, że to miłość skomplikowana. W USA jest spora liczba osób, które są pod wielkim wrażeniem obecnej pierwszej damy i które darzą ją wielką sympatią. O tym, że tak jest można najczęściej przeczytać w komentarzach na Instagramie, Facebooku czy YouTube. Są to komentarze od tak zwanych zwykłych ludzi czyli takich jak Ty i ja, którzy piszą na temat Melanii Trump szalenie miłe rzeczy. Mieszają się one oczywiście z komentarzami innych zwykłych ludzi, którzy obecnej pierwszej damy nie mogą znieść i wypowiadają się o niej złośliwie a czasem wręcz z nienawiścią. Dlaczego podpieram się tu opiniami zwykłych ludzi? Dlatego, że amerykańskie media traktują Melanię Trump dość chłodno. Ona sama też nie dba o sympatię prasy. Owszem, pojawiło się kilka obszernych artykułów na jej temat. Ale najczęściej, zwłaszcza w ostatnim czasie, Melania Trump znajduje się na czołówkach w kontekście jakiegoś skandalu, w który uwikłany jest Donald Trump.

Jeśli miałabym tu podeprzeć się jakimś oficjalnym źródłem dotyczącym sympatii, to jedyne aktualne jakie znalazłam, to sondaż ze stycznia 2018 roku przeprowadzony przez CNN. Wnika z niego, iż pozytywnie ocenia Melanię Trump 47% Amerykanów, czyli mniej niż połowa. Postanowiłam więc napisać w punktach o tym dlaczego Ameryka nie kocha Melanii Trump. Jest to moja subiektywna ocena. Pamiętaj o tym. To zaczynamy.

pierwsza dama Melania Trump
Official White House Photo by Andrea Hanks

1. Bo jest żoną Donalda Trumpa

Tego punktu nie muszę chyba za bardzo rozwijać. Donald Trump budzi w USA tak skrajne emocje, że nie ma siły, by przy okazji nie dostało się również Melanii Trump. W czasie kampanii wyborczej Melania Trump zapowiedziała podczas jednego z nielicznych wystąpień, że jeśli zostanie pierwszą damą, to skupi się na walce z cyberprzemocą wobec dzieci. Natychmiast stała się celem ataków, ponieważ wytykano jej, że chce chronić dzieci przed złem internetu a sama nie potrafi powstrzymać męża, który – delikatnie mówiąc – nie liczy się ze słowami na Twitterze. Niebawem minie półtora roku, odkąd Melania Trump jest pierwszą damą, a o projekcie dotyczącym cyberprzemocy ani widu ani słychu. Pierwsza dama najwyraźniej go porzuciła.

Jako gospodyni rezydencji prezydenta USA, Melania Trump mogła się tak naprawdę pokazać po raz pierwszy przy okazji prezentacji świątecznych dekoracji w Białym Domu w grudniu 2017 roku. Widziałam te dekoracje na własne oczy. Były naprawdę eleganckie i piękne (pokazywałam je na blogu i możesz do nich wrócić, bo link podam na końcu). Internet przystąpił jednak z ochotą do tworzenia memów i obśmiewania świątecznego wystroju Białego Domu autorstwa Melanii Trump. Jak myślisz dlaczego? Patrz punkt pierwszy.

pierwsza dama Melania Trump, Dlaczego Ameryka nie kocha Melanii Trump
Official White House Photo by Andrea Hanks

2. Bo nie jest Michelle Obamą

Michelle Obama miała świetną prasę. Media ją uwielbiały, choć na początku też były zgrzyty. Krytykowano ją za założenie trampek za 500 dolarów a także krótkich spodenek (!) na urlopie. Michelle Obama dysponowała jednak podstawowym asem w rękawie. Miała bardzo swobodny sposób bycia, skracała dystans podczas wywiadów, dużo się śmiała, po prostu dała się lubić a także opowiadała zabawne historyjki z życia swojej rodziny. Kochał ją również świat mody, ponieważ w czasie pełnienia swojej roli promowała nieznanych projektantów, zakładając ich stroje a kiedy na przykład ubrała coś z sieciówki za kilkadziesiąt dolarów, to model ubrania wyprzedawał się natychmiast.

Melania Trump nie jest Michelle Obamą. Jest bardziej zachowawcza, mniej spontaniczna. Czytałam jednak w jednym z artykułów, że personel Białego Domu bardzo ją lubi. Melania Trump w odróżnieniu od Michelle Obamy nie miała od samego początku żadnych problemów z zarządzeniem personelem a obcowanie z pokojówkami i ludźmi, którzy wykonują za nią wiele czynności było dla niej czymś naturalnym. Dla Michelle Obamy było to zaś wyzwanie, ponieważ czuła się tym skrępowana.
Melania Trump, jako żona miliardera, przywykła do tego, że ktoś jej podaje herbatę i ścieli za nią łóżko. Ma inny styl życia, sposób bycia, styl ubioru, inne możliwości finansowe i inne oczekiwania. I tu przechodzimy do punktu numer 4. Dlaczego Ameryka nie kocha Melanii Trump?

4. Bo nosi się luksusowo i nie zmienia przyzwyczajeń

Można Melanię Trump lubić lub nie, ale trzeba przyznać uczciwie, że wygląda pięknie, stroje ma świetne i zawsze jest ubrana stosownie do okazji (no może poza incydentem ze szpilkami, które założyła jadąc odwiedzić ofiary huraganu w Teksasie). Kiedy Donald Trump wygrał wybory a przez Amerykę przetaczała się histeria pt. „Co to będzie?!”, część projektantów na znak protestu orzekła, że nie będzie ubierać Melanii Trump. Do tego grona dołączył Tom Ford, który w jednym z wywiadów oświadczył wprost, iż głosował na Hillary Clinton zastrzegając jednak, że Hillary Clinton też by nie ubierał, ponieważ jego ubrania są za drogie. W Ameryce oczekuje się bowiem, że pierwsza dama będzie nosić przede wszystkim ubrania amerykańskich marek a także, iż będą to w znacznym stopniu stroje, na które mogą pozwolić sobie przeciętne Amerykanki.

pierwsza dama Melania Trump, Dlaczego Ameryka nie kocha Melanii Trump

Melania Trump takich ubrań nie nosi odkąd jest żoną Donalda Trumpa. Nie zmieniła też upodobań po objęciu roli pierwszej damy. Być może obił Ci się o uszy słynny płaszcz w kwiaty za 51 tysięcy dolarów włoskiego domu mody Dolce&Gabbana, w którym pierwsza dama USA zaprezentowała się na Sycylii? Pomyśl, jakie w Ameryce mogły być nagłówki, kiedy pierwsza dama przechadzała się we Włoszech w płaszczu, który wart jest więcej niż przeciętne, roczne wynagrodzenie w USA?

I jeszcze jedno. Sposób w jaki Melania Trump nosi płaszcze. Napisał o tym nawet Newsweek a tytuł brzmiał  : „Dlaczego Melania Trump nie może nosić płaszcza w prawidłowy sposób?” Pierwsza dama USA ma w zwyczaju zarzucanie płaszczy na ramiona, bez wkładania rąk w rękawy. Po internecie zaczęły więc krążyć memy i kąśliwe uwagi, w których pytano czy żona Donalda Trumpa nie wie jak założyć płaszcz. Z płaszczem zarzuconym na ramiona Melania Trump uczestniczyła w ceremoniach ułaskawienia indyka a także przekazania swojej inauguracyjnej sukni Muzeum Historii Amerykańskiej w Waszyngtonie. Kiedy witała przed Białym Domem dostarczoną na święta choinkę, również nie włożyła rąk do rękawów, podobnie było na szczycie paryskim a nawet na filmie video promującym sezon świąteczny w Białym Domu. Tam również Melania Trump dekorowała rezydencję z zarzuconym płaszczem.

pierwsza dama Melania Trump, Dlaczego Ameryka nie kocha Melanii Trump
Official White House Photo by Andrea Hanks

Z noszenia płaszcza w ten sposób słyną kobiety na Manhattanie, zwłaszcza te, które mogą pozwolić sobie na szofera. Jest to również znak rozpoznawczy na nowojorskim Fashion Week. Ale z powodu ograniczonych możliwości dla ruchu ramion, ten sposób- według znawców tematu – daje sygnał, że taka osoba nie ma ochoty na zbyt wielkie zaangażowanie w prace fizyczne. Ulubiony kanał prezydenta, czyli Twitter nie pozostawia na Melanii Trump suchej nitki z tego powodu. „Nie jesteś Batmanem” piszą użytkownicy serwisu, którzy z pewnością do fanów pierwszej damy USA nie należą.

4. „Bo nie zna angielskiego”.

Zwróć uwagę, że napisałam to w cudzysłowie. Melania Trump osiedliła się w USA pod koniec lat 90-tych, ma męża Amerykanina, z którym nawet jeśli teraz nie rozmawia, to zapewne kiedyś rozmawiała, bynajmniej nie na migi. Ale zdaniem krytyków „nie zna angielskiego”. Tak, popełnia błędy, jej angielski nie jest wyszukany ani doskonały. Ale przyznasz, że wśród ludzi mówiących we własnym języku też są drastyczne różnice w sposobie, jakim się nim posługują? Zobacz, to jest wywiad z 2005 roku (celowo daję taki stary) jakiego Melania i Donald Trump udzielili Larry’mu Kingowi kilka miesięcy po ślubie. Czy osoba, która „nie zna angielskiego” podąża za konwersacją, rozumie pytania, które jej się zadaje i na nie odpowiada?

Melania Trump mówi z wyraźnym akcentem, podobnie jak większość imigrantów. Problem z Melanią Trump polega na tym, że od czasu, gdy Donald Trump ogłosił start w wyborach bardzo kontroluje to, co mówi, jest zazwyczaj spięta i powtarza ciągle te same, okrągłe zdania. Donald Trump lubi wplatać do swoich wypowiedzi określenie, że coś jest „big and beautiful”, Melania Trump kocha za to zbitkę „great time”.

5. Bo mało mówi o sobie i jest powściągliwa

Melania Trump udzieliła garstki wywiadów bez znaczenia, od czasu, gdy została pierwszą damą. Były to głównie „wywiady” w biegu przy jakiejś okazji, które trwały krótką chwilę. Celowo piszę wywiady w cudzysłowie, dlatego, że trudno to coś nawet wywiadami nazwać. Być może, gdyby w końcu dała się zaprosić na dłuższą rozmowę, w luźnym formacie, zyskałaby w sondażach. Amerykanie słyną z lekkich, nastawionych na rozrywkę programów i są w USA również takie, w których pierwsza dama zostałaby na pewno potraktowana życzliwie. Niestety, jak do tej pory w żadnym programie się nie pojawiła, z czego korzystały z ochotą jej poprzedniczki. 

Melania Trump jest za to bohaterką skeczy w show Stephena Colberta. Skecze są oczywiście złośliwe  a aktorka wcielająca się w postać Melanii Trump (w tej roli Laura Benanti) mówi z przesadzonym akcentem oraz teatralnie wydyma usta i mruży oczy. W skeczu, który widzisz poniżej, nie zabrakło też charakterystycznego płaszcza noszonego a’la Melania. („Pierwsza dama” pojawia się po przewinięciu do 2,25 minuty).   

Czy Melania Trump to najmniej kochana pierwsza dama w USA? Broń Boże. Złą prasę miały także Hillary Clinton (za własne ambicje) a także Nancy Reagan (za zaborczość względem męża i kontrolowanie tego, co się w okół niego działo) a uwielbiana Michelle Obama też doświadczała zła internetu w postaci rasistowskich komentarzy. Trzeba też pamiętać, iż Melania Trump pełni swoją rolę dopiero od roku. Czas pokaże czy zburzy mur, który w okół siebie zbudowała. 

Jeśli ciekawi Cię temat pierwszych dam, to być może zechcesz zajrzeć do tych tekstów :

A tutaj znajdziesz tekst i zdjęcia z dekoracjami świątecznymi Białego Domu :

 

P.S. Dyskusje dotyczące moich tekstów toczą się głównie na Facebooku. Ale może Ty skomentujesz coś również i tutaj? 😉

 

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji od strony Ameryka i ja. Zgodę można wycofać w każdej chwili, a szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdują się polityce prywatności.