Co zabrać? O czym pamiętać? Co będzie potrzebna w czasie wakacji w Stanach Zjednoczonych? W tym tekście dowiesz się jak się spakować do USA.

To nie będzie tekst, w którym napiszę Ci ile masz wziąć par majtek, skarpetek, bluzek i spodni. Wiem, że wiesz na ile dni lecisz i potrafisz policzyć, że jeśli na 14 dni, to 14 par majtek musisz mieć. Powiem Ci jednak jakie majtki zabrać na plażę lub basen. No dobra, nie majtki. Kąpielówki (dla mężczyzny, nastolatka czy chłopca).

To Ty musisz dostosować swoje ubrania do pory roku, pogody i własnej wygody. Nie będę pisać : weź wygodne buty, bo to przecież wiadomo. Nie będę Ci pisać : weź środki przeciwbólowe, potrzebne leki – wiesz to przecież. Napiszę Ci co moim zdaniem powinno znaleźć się w Twojej walizce, byś po przylocie do USA nie musiała od razu biegać po sklepach i pozbywać się dolarów, które i tak będziesz mieć gdzie wydawać. Lecimy więc z listą rzeczy . Teraz sobie przeczytaj „jak się spakować do USA”, a w Ameryce mi w myślach podziękujesz.

1. Przejściówki do prądu

Pamiętaj : nie włożysz polskiej wtyczki do amerykańskiego gniazdka. Rozstawienie bolców w polskiej wtyczce jest inne niż w amerykańskiej. Bolce też inaczej wyglądają, gniazdka również. Dlatego pakując się do USA, musisz zaopatrzyć się w przejściówkę. Tak, w Stanach Zjednoczonych kupisz taką przejściówkę bez problemu, lecz weź pod uwagę, że bez przejściówki pod ręką nie naładujesz od razu telefonu po przylocie. Kup więc ją w Polsce.

Jeśli zamierzasz przywieźć ze sobą swoją ulubioną lokówkę bądź prostownicę do włosów, to sprawdź czy jest to uniwersalne urządzenie. W USA wartość napięcia w sieci elektrycznej jest inna niż w Polsce. Dobrze działać będą tylko uniwersalne urządzenia. Inaczej potrzebujesz transformatora. Więcej na ten temat napisałam w tekście pt. Amerykańskie gniazdka, wtyczki i przejściówki. Tam również zobaczysz zdjęcia amerykańskich wtyczek i gniazdek.

2. Odpowiednie słuchawki do samolotu

Na liniach transatlantyckich masz zazwyczaj do dyspozycji spory wybór filmów. Pamiętaj, że jeśli korzystasz z iPhone’a, to nie podłączysz słuchawek od telefonu do wyświetlacza w samolocie. Przewodowe słuchawki będące na wyposażeniu ostatnich modeli iPhone’a nie mają już standardowego wejścia audio. Spakuj więc słuchawki z odpowiednią wtyczką, bo te oferowane w samolotach są zazwyczaj beznadziejne. W niektórych samolotach trzeba nawet za nie płacić. A jeśli będziesz jakimś cudem korzystać z siłowni w USA, to wiedz, że bieżnie wyposażone są bardzo często w ekrany. Żeby jednak usłyszeć to, co dzieje się na wizji, musisz mieć własne słuchawki. Tak, takie z końcówką audio. Te od i’Phone’a z końcówką USB nie będą pasować.

3. Opaska na oczy i zatyczki do uszu

Pamiętaj o tym zestawie, zastanawiając się nad tym, jak się spakować do USA. Może Ci się przydać już w samolocie. Jeśli będziesz spać w hotelach albo u cioci, to też może Ci być bardzo potrzebny. W hotelach ludzie często trzaskają drzwiami o dziwnych godzinach, poza tym ściany, podłogi i sufity w amerykańskich hotelach bywają bardzo akustyczne. Może być też tak, że gruba zasłona będzie nieco przykrótka i z samego rana dostaniesz po oczach strumieniem światła. Opaska uratuje Cię przed przedwczesną pobudką.

Tak samo u cioci. Załóżmy, że ciocia z rodziną będzie rano szła do pracy a Ty jeszcze spać. I tak będziesz wszystko słyszeć, ponieważ amerykańskie domy są zazwyczaj drewniane i hałas niesie się, że hej. A jeśli gościnna sypialnia cioci jest w piwnicy (poziom dostosowany do mieszkania), to będziesz mieć wrażenie, że wszyscy Ci chodzą po głowie. Zatyczki uratują Ci życie. Podobnie jak opaska na oczy, w przypadku gdyby ciocia miała jasne żaluzje, albo nic do zasłaniania okna w gościnnej sypialni. 

4. Melatonina na spokojny sen

Różnica czasu między Polską a USA to co najmniej 6 godzin. Jeśli wybierasz się na zachodnie wybrzeże, np. do Kalifornii, to jest to 9 godzin. Po przylocie będziesz chodzić do tyłu (po powrocie do Polski tak samo). Najlepszym rozwiązaniem na jet lag jest melatonina, która sprawdza się bardzo dobrze w przypadku zmian stref czasowych. Zaczynasz ją przyjmować jeszcze przed lotem. Melatonina nie wymaga recepty. Postępuj tak, jak jest napisane na opakowaniu. I oczywiście dowiedz się czy możesz ją stosować.

O melatoninie napisałam w tekście pt. Jak sobie radzić z różnicą czasu?

5.  Power bank do telefonu

Jeśli nie robisz miliona zdjęć telefonem, to możesz pominąć ten punkt. Lecz gdy nastawiasz się na fotografowanie, nagrywanie filmów, kup sobie koniecznie power bank do telefonu. Przy ciągłym robieniu zdjęć, nagrywaniu, telefon Ci padnie szybko. Wtedy uratuje Cię power bank.

6. Długopis

Długopis przyda Ci się przede wszystkim w samolocie, ponieważ bardzo możliwe, że w samolocie wypełnisz deklarację celną. W dzisiejszych czasach wiele osób nie ma przy sobie długopisu. Jeśli nie chcesz rozglądać się po ludziach i prosić by Ci ktoś pożyczył, włóż do torebki swój.

Napisałam, że bardzo możliwe, iż wypełnisz w samolocie deklarację, dlatego, że odprawa nie wygląda tak samo na wszystkich amerykańskich lotniskach. Na niektórych jest ciągle jak kiedyś, czyli stajesz w kolejce i podchodzisz do urzędnika imigracyjnego z deklaracją. Na innych są najpierw samoobsługowe automaty do wstępnej odprawy a dopiero potem rozmowa z urzędnikiem. Więcej na temat tego, czego spodziewać się na lotnisku po przylocie do Stanów Zjednoczonych, znajdziesz w tekście pt. Rozmowa z urzędnikiem imigracyjnym w USA.

A długopis przyda Ci się jeszcze do wypisania kartek, które być może zechcesz wysłać rodzinie i znajomym. Dziś wszystko zapisujemy w telefonie i długopis to często problem. Pamiętaj o nim zastanawiając się nad tym, jak się spakować do USA. 

7. Coś lekkiego, lecz ciepłego

Latem w USA jest gorąco praktycznie wszędzie. Tak, będzie się z Ciebie lało, zwłaszcza jeśli wybierzesz się tam, gdzie jest duża wilgotność powietrza (na przykład do Waszyngtonu). Lecz musisz pamiętać, że w USA klimatyzacja chłodzi o wiele bardziej intensywnie niż w Polsce. Klimatyzacja w USA bywa dla Europejczyka nie do zniesienia.

Jeśli więc jesteś zmarzluchem, to weź pod uwagę, że może Ci być po prostu zimno w niektórych sklepach, w kinie, w muzeum. Zapakuj więc sobie coś, co jest z długim rękawem i zajmuje mało miejsca. Włożysz sobie do plecaczka czy torebki, którą będziesz nosić przy sobie. Jak Cię zacznie telepać w oczekiwaniu na pizzę w restauracji, to sobie założysz swój sweterek na ziąb w upale.

8. Krem z filtrem

Jeśli planujesz przylot do USA latem i ale nie zamierzasz plażować, to i tak weź krem z filtrem. Koniecznie. Słońce może Cię poparzyć nawet wtedy, gdy będziesz tylko chodzić po mieście. Jasne, że możesz sobie go kupić w USA. Lecz zapewne kupisz go dopiero wtedy, kiedy słońce Cię spali. Lepiej posmarować się od razu.

9. Szorty na plażę dla mężczyzny

Amerykanie nie chodzą na plażę oraz basen w kąpielówkach. Kropka. Chłopcy i mężczyźni wkładają szorty. Miły panie, dostosuj się do panujących tu reguł i też weź szorty. Miła pani, powiedz o tym swojemu facetowi. Jeśli zamierzasz podczas wakacji w USA spędzić trochę czasu na plaży, to koniecznie przeczytaj tekst pt. Proszę Cię, zostaw te gacie w domu. Napisałam w nim o tym, jakie stroje wybierają na plażę Amerykanie.

10. Zestaw do zrobienia kanapki

Jeśli nie będziesz stołować się od rana do nocy w restauracjach, bo zwyczajnie nie masz na to budżetu, to zestaw typu mała deska do krojenia, nóż, widelec, łyżeczka zdecydowanie Ci się przyda. Pamiętaj jednak, by włożyć ten zestaw do bagażu rejestrowanego.

Nawet jeśli masz śniadanie w cenie hotelu, to weź pod uwagę, że może okazać się, iż amerykańskie naleśniki, muffinki i tosty z dżemem nie są tym, co masz ochotę jeść rano. Niekoniecznie będzie Ci smakować amerykańska jajecznica albo tutejsze kiełbaski. 

Zabranie tak podstawowych rzeczy jak deseczka i komplet sztućców da Ci możliwość zrobienia sobie kanapki (papierowe talerze kupisz za grosze, na miejscu w spożywczaku lub CVS, Walgreesn). Nie będziesz zastanawiać się czym zjeść jogurt. A wiedz, że jogurty greckie amerykańskich marek Fage i Chobani są naprawdę pyszne. Kupisz po drodze, zjesz w hotelu, bez zastanawiania się jak skombinować plastikową łyżeczkę. Mając swój zestaw, nie będziesz się zastanawiać czym pokroić pomidora i na czym. A jeśli weźmiesz ze sobą małą mieszankę ziołową z solą w młynku, to będziesz mieć nawet to wszystko przyprawione.

11. Zostaw miejsce w walizce

Położysz na podłodze walizkę, wyciągniesz stos rzeczy i pomyślisz : Jak się spakować do USA? Jak to wszystko zabrać? Tak wiem, zrobisz selekcję. Pamiętaj więc o tym, że jest mało prawdopodobne, że sobie czegoś w USA nie kupisz. Tu są ciągle przeceny i promocje. Może być nawet tak, że kupisz więcej niż wstępnie zakładasz. Dlatego pakując się pamiętaj, by zostawić miejsce w walizce. Nie bierz tony rzeczy. Na bank wrócisz z nowymi ubraniami i butami.

12. Postaw przede wszystkim na wygodę

Amerykanie nie przywiązują zbyt wielkiej wagi do codziennego stroju. Ludzie chodzą po ulicach w sportowych butach lub klapkach japonkach, w T-shirtach, krótkich spodenkach czy spodniach do ćwiczeń. Nie musisz więc zabierać ze sobą do Ameryki najlepszych ubrań. Jeśli oczywiście planujesz sobie zrobić wiele sesji fotograficznych z myślą o mediach społecznościowych, to rzecz jasna kieruj się własnymi zasadami. Lecz strój nie będzie Ci spędzał w USA snu z powiek. Pamiętaj o tym, co napisałam wyżej, wybierając się na popularne przedstawienie na Broadway’u. Razem z Tobą na widowni zasiądą w dużej mierze amerykańscy turyści. Nie spodziewaj się wystrojonych ludzi.

Udanego pobytu w USA!

A jeśli masz jakieś własne triki związane z pakowaniem, to się nimi podziel.   

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji od strony Ameryka i ja. Zgodę można wycofać w każdej chwili, a szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdują się polityce prywatności.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Ameryka i ja (Lidia Krawczuk)Sonia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sonia
Gość
Sonia

Bardzo praktyczna lista, dokładnie tak wygląda moj plecak do Stanów. Dodałabym jeszcze żeby generalnie nie brac za dużo rzeczy bo bez problemu znajdziemy pranie publiczna (i poczujemy się trochę jak w filmie :)) nawet jak wynajmujemy Arbnb czy najtańszy motel – pralka i suszarką jest zawsze! W końcu musi być miejsce na nowe Conversy 😁