Jak się spakować do USA?

by Lidia Krawczuk

Ostatnia aktualizacja: 30 września 2026

Na blogu znajdziesz również linki afiliacyjne. Jeśli z nich skorzystasz, mogę otrzymać prowizję. Ty nie płacisz więcej.

Jak się spakować do USA?

Nie będę Ci pisać, ile par majtek, skarpetek, bluzek i spodni masz zabrać do USA. Wiesz, na ile dni lecisz, i potrafisz to sobie policzyć. Powiem Ci za to, jakie majtki zabrać na plażę lub basen. No dobra, nie majtki. Kąpielówki. A właściwie szorty kąpielowe, bo w Ameryce ma to znaczenie.

Nie będę Ci też przypominać o wygodnych butach czy ubraniach dostosowanych do pogody. Zamiast tego podpowiem Ci, co warto wrzucić do walizki, żeby po przylocie do Stanów Zjednoczonych nie biegać od razu po sklepach i nie wydawać niepotrzebnie dolarów.

Mieszkam w USA od ponad 15 lat i wiem, że niektóre rzeczy, które w Polsce wydają się oczywiste, tutaj wyglądają nieco inaczej. Dlatego przygotowałam listę rzeczy, o których warto pamiętać przed podróżą do Ameryki.

Przeczytaj przed pakowaniem, a po przylocie być może podziękujesz mi w myślach.

1. Przejściówki do prądu

Pamiętaj, że polskiej wtyczki nie włożysz do amerykańskiego gniazdka. W USA gniazdka wyglądają inaczej, dlatego przed wyjazdem zaopatrz się w przejściówkę.

Oczywiście kupisz ją również w Stanach Zjednoczonych, ale po co biegać po sklepach zaraz po przylocie? Lepiej mieć ją już w walizce. Zwłaszcza jeśli po długim locie okaże się, że telefon jest prawie rozładowany.

Uwaga! Sama przejściówka nie zmienia napięcia. W USA wynosi ono 120 V, a w Polsce 230 V. Większość współczesnych ładowarek do telefonów i laptopów działa w obu systemach, ale warto sprawdzić oznaczenie na urządzeniu. Szukaj informacji „Input: 100–240 V”.

Jeśli zamierzasz zabrać swoją ulubioną lokówkę, prostownicę lub suszarkę do włosów, koniecznie sprawdź, czy jest przystosowana do amerykańskiego napięcia. W przeciwnym razie sama przejściówka nie wystarczy.

Więcej na ten temat napisałam w artykule Amerykańskie gniazdka, wtyczki i przejściówki. Znajdziesz tam również zdjęcia amerykańskich wtyczek i gniazdek.

2. Odpowiednie słuchawki do samolotu

Podczas lotu do USA masz zazwyczaj do dyspozycji spory wybór filmów i seriali. Ale jeśli korzystasz z AirPodsów albo słuchawek podłączanych do iPhone’a przez USB-C, możesz mieć problem z podłączeniem ich do pokładowego ekranu.

Niektóre nowsze samoloty umożliwiają połączenie słuchawek przez Bluetooth, ale nie jest to jeszcze standardem. W wielu nadal potrzebne są tradycyjne słuchawki z wtykiem audio 3,5 mm.

Dlatego przed lotem sprawdź, jaki system rozrywki oferuje Twoja linia lotnicza. Możesz też po prostu wrzucić do bagażu podręcznego zwykłe słuchawki przewodowe. Zajmują niewiele miejsca, a przynajmniej nie będziesz skazana na te rozdawane w samolocie, które często pozostawiają wiele do życzenia.

Jeśli masz wyłącznie słuchawki bezprzewodowe, możesz również zabrać niewielki adapter Bluetooth do samolotu, który podłącza się do gniazda audio przy ekranie.

3. Opaska na oczy i zatyczki do uszu

Ten zestaw może Ci się przydać już w samolocie, zwłaszcza jeśli planujesz przespać część lotu. Ale ja polecam zabrać go również na pobyt w USA.

Jeśli będziesz nocować w hotelu, weź pod uwagę, że amerykańskie ściany, podłogi i sufity bywają bardzo akustyczne. Ludzie trzaskają drzwiami o dziwnych godzinach, a przez ścianę możesz słyszeć telewizor sąsiada. Do tego zasłony nie zawsze dobrze zaciemniają pokój. I zamiast pospać po długim locie, obudzisz się skoro świt.

Podobnie może być u cioci. Załóżmy, że ciocia z rodziną rano wychodzi do pracy, a Ty chcesz jeszcze spać. Amerykańskie domy mają zazwyczaj drewnianą konstrukcję i hałas niesie się, że hej. A jeśli gościnna sypialnia znajduje się w piwnicy, możesz mieć wrażenie, że wszyscy chodzą Ci po głowie.

Dlatego wrzuć do walizki opaskę na oczy i zatyczki do uszu. Zajmują tyle co nic, a mogą uratować Ci sen.

4. Melatonina na jet lag

Różnica czasu między Polską a wschodnim wybrzeżem USA wynosi zazwyczaj 6 godzin. Jeśli wybierasz się do Kalifornii, to aż 9 godzin. Po przylocie możesz więc chodzić do tyłu. A po powrocie do Polski czeka Cię kolejna zmiana czasu.

Ja na jet lag stosuję melatoninę. Pomaga mi przestawić się na nową strefę czasową i łatwiej zasnąć o odpowiedniej porze. Można ją kupić bez recepty, ale nie oznacza to, że każdy powinien ją przyjmować. Jeśli rozważasz jej stosowanie, sprawdź, czy jest dla Ciebie odpowiednia.

Więcej o tym, jak radzić sobie ze zmianą stref czasowych, napisałam w artykule Jak sobie radzić z różnicą czasu?.

5. Powerbank do telefonu

Jeśli podczas zwiedzania robisz dużo zdjęć i nagrywasz filmy, koniecznie zabierz ze sobą powerbank. Przy intensywnym korzystaniu z aparatu, nawigacji i internetu bateria w telefonie może rozładować się znacznie szybciej, niż zakładasz.

A przecież nie chcesz zostać bez telefonu w środku Nowego Jorku, kiedy masz w nim mapę, bilety na atrakcje i rezerwację hotelu.

Pamiętaj, że powerbank należy przewozić w bagażu podręcznym, a nie rejestrowanym. Przed lotem sprawdź również zasady swojej linii lotniczej dotyczące pojemności i korzystania z powerbanków na pokładzie.

6. Coś lekkiego, lecz ciepłego

Latem w USA jest gorąco praktycznie wszędzie. Tak, będzie się z Ciebie lało, zwłaszcza jeśli wybierzesz się tam, gdzie jest duża wilgotność powietrza (na przykład do Waszyngtonu). Lecz musisz pamiętać, że w USA klimatyzacja chłodzi o wiele bardziej intensywnie niż w Polsce. Klimatyzacja w USA bywa dla Europejczyka nie do zniesienia.

Jeśli więc jesteś zmarzluchem, to weź pod uwagę, że może Ci być po prostu zimno w niektórych sklepach, w kinie, w muzeum. Zapakuj więc sobie coś, co jest z długim rękawem i zajmuje mało miejsca. Włożysz sobie do plecaczka czy torebki, którą będziesz nosić przy sobie. Jak Cię zacznie telepać w oczekiwaniu na pizzę w restauracji, to sobie założysz swój sweterek na ziąb w upale.

7. Krem z filtrem

Jeśli planujesz przylot do USA latem ale nie zamierzasz plażować, to i tak weź krem z filtrem. Koniecznie. Słońce może Cię poparzyć nawet wtedy, gdy będziesz tylko chodzić po mieście. Jasne, że możesz sobie go kupić w USA. Lecz zapewne kupisz go dopiero wtedy, kiedy słońce Cię spali. Lepiej posmarować się od razu.

8. Szorty na plażę dla mężczyzny

Amerykanie nie chodzą na plażę oraz basen w obcisłych kąpielówkach. Kropka. Chłopcy i mężczyźni wkładają szorty. Przez wszystkie lata życia w USA nie widziałam jeszcze Amerykanina w takich kąpielówkach!

Miły panie, dostosuj się do panujących tu zwyczajów i też weź szorty. Miła pani, powiedz o tym swojemu facetowi.

Jeśli zamierzasz podczas wakacji w USA spędzić trochę czasu na plaży, koniecznie przeczytaj mój tekst Proszę Cię, zostaw te gacie w domu . Napisałam w nim więcej o tym, jakie stroje wybierają na plażę Amerykanie.

9. Zestaw do zrobienia kanapki

Jeśli nie zamierzasz stołować się od rana do nocy w restauracjach, bo zwyczajnie nie masz na to budżetu, zabierz ze sobą małą deskę do krojenia, nóż, widelec i łyżeczkę. Pamiętaj, żeby nóż włożyć do bagażu rejestrowanego.

Nawet jeśli masz śniadanie w cenie hotelu, może się okazać, że amerykańskie naleśniki, muffinki i tosty z dżemem nie są tym, na co masz ochotę rano. Niekoniecznie będzie Ci też smakować tutejsza jajecznica czy kiełbaski.

Mając własny zestaw, bez problemu zrobisz sobie kanapkę, pokroisz pomidora albo zjesz jogurt. A wiedz, że jogurty greckie marek Fage i Chobani są naprawdę pyszne!

Papierowe talerze kupisz na miejscu w sklepie spożywczym, CVS czy Walgreens. Możesz też zabrać z Polski niewielką mieszankę ziołową z solą w młynku. I masz wszystko, czego potrzebujesz do przygotowania prostego posiłku.

10. Zostaw miejsce w walizce

Pamiętaj, że w USA prawdopodobnie i tak coś sobie kupisz. Tu ciągle są przeceny i promocje. Może się nawet okazać, że wrócisz z większą liczbą ubrań i butów, niż początkowo zakładałaś.

Dlatego nie pakuj walizki po brzegi. Zostaw trochę miejsca na zakupy. A jeśli planujesz większe szaleństwo w amerykańskich sklepach, sprawdź przed wyjazdem limit bagażu w swojej linii lotniczej. Dodatkowa walizka może Cię słono kosztować.

11. Postaw przede wszystkim na wygodę

Amerykanie nie przywiązują zbyt wielkiej wagi do codziennego stroju. Ludzie chodzą po ulicach w sportowych butach, klapkach japonkach, T-shirtach, krótkich spodenkach czy legginsach. Nie musisz więc zabierać do Ameryki swoich najlepszych ubrań.

Jeśli oczywiście planujesz sesje fotograficzne z myślą o mediach społecznościowych, kieruj się własnymi zasadami. Ale na co dzień postaw przede wszystkim na wygodę.

Dotyczy to również wielu atrakcji turystycznych. Wybierasz się na przedstawienie na Broadwayu? Nie musisz pakować eleganckiej sukienki ani garnituru. Razem z Tobą na widowni zasiądą amerykańscy turyści, z których wielu przyjdzie prosto ze zwiedzania miasta. Nie spodziewaj się więc samych wystrojonych ludzi.

Udanego pobytu w USA!

Sprawdź także

Subscribe
Powiadom o
guest

9 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
ASIA Z MTOWER
ASIA Z MTOWER
2 lat temu

Jak się spakować do USA?” to pytanie, które wielu z nas zadaje sobie przed podróżą transatlantycką. Artykuł stanowi cenną pomoc dla tych, którzy planują wyjazd do Stanów Zjednoczonych i szukają praktycznych wskazówek dotyczących pakowania.

Janina
Janina
3 lat temu

szczepienia na covid wciąż są wymagane na wylot do USA?

aGNIESZKA
aGNIESZKA
3 lat temu

ŚWIETNE PORADY .WYBORNIE SIE PANIĄ CZYTA

Jolka
Jolka
7 lat temu

Witam. Jestem 4 dni przed podroza do NY. Ponownie tu zajrzalam aby zrobic sciagi z tego co i jak. Maz sie smieje ze to ostanio moja ulubiona stala lektura.Dzieki temu blogowi dowiedzialam tak wiele ,ze poradze sobie doskonale. Pozdrawiam.Jolka

Edyta
Edyta
7 lat temu

Właśnie się pakujemy- oczywiście mając na uwadze wszystkie Pani sugestie 🙂 Pani blog bardzo nam pomógł w przygotowaniach. Nawet mąż dał się namówić na szorty zamiast kąpielówek. Dziękuję Pani Lidio, po powrocie z pewnością nadal będę śledziła Pani wpisy 🙂

Sonia
Sonia
7 lat temu

Bardzo praktyczna lista, dokładnie tak wygląda moj plecak do Stanów. Dodałabym jeszcze żeby generalnie nie brac za dużo rzeczy bo bez problemu znajdziemy pranie publiczna (i poczujemy się trochę jak w filmie :)) nawet jak wynajmujemy Arbnb czy najtańszy motel – pralka i suszarką jest zawsze! W końcu musi być miejsce na nowe Conversy ?

9
0
Podziel się ze mną swoimi spostrzeżeniami, napisz komentarz.x