W tym tekście dowiesz się czego możesz spodziewać się po przyjeździe do ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie, przy okazji ubiegania się o wizę turystyczną (B-2), której rozpatrzenie kosztuje 160 dolarów. Jest to wiza nieimigracyjna. Jeśli wybierasz się po wizę do konsulatu w Krakowie, przebieg rozmowym będzie podobny.

Wiza do USA, przed wizytą w ambasadzie

Zanim umówisz się na spotkanie, musisz wypełnić w internecie formularz wizowy DS-160. Jest to oczywiste, ale to napiszę. PRZECZYTAJ wszystko uważnie na stronie ambasady w USA. Tutaj  znajdziesz podstawowe informacje, a na samym dole strony, przekierowanie na witrynę amerykańskiego Departamentu Stanu, gdzie wypełnia się formularz wizowy.

Strona, na której wypełnia się formularz wyświetli Ci się po angielsku, ale po prawej stronie masz opcję zmiany języka. Po zmianie na polski, będzie pokazywać się tłumaczenie, pod warunkiem jednak, że ustawisz kursor na wybranym akapicie czy pytaniu (patrz czerwone strzałki na dołączonym zdjęciu).

W dzisiejszych czasach ludzie przywykli do scrollowania ekranu, czytają po łebkach a potem lamentują :„Dlaczego nie mogę wejść do ambasady z plecakiem?”, „Co mam zrobić z komputerem?”, „Gdzie mam zostawić tablet?”. Dzieje się tak dlatego, że wypełniający wnioski nie czytają tego, co jest napisane. Nie popełniaj tego błędu. Jeżeli przeczytasz wszystko uważnie na stronie ambasady, to wypełnisz formularz i umówisz się na spotkanie bez problemu.

Zdjęcie do amerykańskiej wizy

Nie musisz wcale iść do fotografa, żeby zrobić sobie zdjęcie do amerykańskiej wizy. Jeśli ktoś z Twoich domowników czy znajomych zrobi Ci odpowiednie zdjęcie w domu, na białym tle, zgodne z wytycznymi (forma kwadrat, wskazany rozmiar, twarz na wprost), to system też je przyjmie. Jeśli zdjęcie zostanie odrzucone, to znaczy, że musisz zrobić inne lub pójść do fotografa. 

Wiza do USA, dzień spotkania w ambasadzie

Zanim zostaniesz wpuszczony do ambasady, przejdziesz wstępną weryfikację już na chodniku przy ulicy Pięknej w Warszawie. Musisz pokazać, że masz potwierdzenie umówionego spotkania (potwierdzenie z kodem kreskowym wydrukujesz po wypełnieniu wniosku i opłaceniu kosztów jego rozpatrzenia).

Potem idziesz do okienka, które również znajduje się jeszcze przed wejściem. Tam pokażesz paszport, potwierdzenie wypełnienia wniosku wraz z opłatą oraz potwierdzenie spotkania. Wtedy jesteś gotowy żeby wejść do środka.

I to w tym momencie zaczynają się problemy dla tych, którzy nie przeczytali dokładnie informacji, jaką otrzymuje się po dopełnieniu formalności. Do ambasady USA nie wolno bowiem wnosić plecaków, dużych toreb, komputerów, tabletów a nawet czytników książek. Jedyna dozwolona elektronika to telefon, który oddaje się do depozytu. Wcześniej trzeba go całkowicie wyłączyć. Tak, wiem, jest to kłopotliwe dla przyjezdnych. Ale tego nie zmienisz. Musisz się dostosować. 

Wiza do USA. Kontrola bezpieczeństwa

Wchodzisz na teren ambasady USA. Pierwszy przystanek to niewielkie pomieszczenie, w którym odbywa się kontrola bezpieczeństwa, taka jak na lotnisku. Przejdziesz przez bramkę do wykrywania metali. Twoja torebka zostanie prześwietlona. Wcześniej, oddasz do depozytu telefon. Torebkę bierzesz ze sobą.

Potem przechodzisz przez łącznik do właściwego budynku, w którym odbędziesz rozmowę z pracownikami ambasady USA. Wszystko jest oznaczone. Nie zgubisz się. Sala, do której trafisz, wygląda jak poczta.

  1. Podchodzisz do pierwszego okienka. Tu zostaną sprawdzone Twoje dokumenty. W tym okienku natrafisz na Polaka, który może również zdać Ci jakieś pytanie. Ale na pytaniach skupię się za chwilę.
  2. Kolejne okienko, to stanowisko do pobierania odcisków palców. Tu będą już Amerykanie. Zostaniesz poproszony o złożenie odcisków palców.
  3. Ostatnie okienko to miejsce, przy którym odbędziesz ostateczną rozmowę dotyczącą wizy. Będzie to amerykański pracownik ambasady. Pracownicy mówią po polsku, ale oczywiście jeśli Ty znasz angielski, będzie wolał rozmawiać po angielsku.

Wiza do USA. Czego możesz spodziewać się podczas rozmowy?

Przed przystąpieniem do pisania tego tekstu poprosiłam osoby, które obserwują Ameryka i ja na Facebooku o podzielenie się swoimi doświadczeniami. Dzięki temu udało mi się zebrać dużo opinii i komentarzy. Poniżej przytoczę najczęściej powtarzające się kwestie oraz te mniej powszechne. Zaznaczam, że większość osób pisała, iż rozmowa była krótka i sympatyczna.

Wiza do USA. Najczęściej powtarzające się pytania w ambasadzie :

  • Dokąd dokładnie w USA chcesz pojechać?
  • Czy masz rodzinę w USA?
  • Na jak długo wybierasz się do USA?
  • Gdzie się zatrzymasz?
  • Gdzie pracujesz?

Poniżej kilka cytatów z Facebooka Ameryka i ja :

  • „Jechałam tam do rodziny, więc wypytali mnie o koligacje rodzinne – kto jest kim dla kogo itp. Wtedy też studiowałam i pracowałam jednocześnie, ale wypytali o moją pracę, jak i moich rodziców”.

 

  • „Pytania o naszą obecną sytuację w miejscu zamieszkania np.gdzie pracujemy i czy lubimy swoją pracę.”

 

  • „Mieliśmy z mężem proste pytania, gdzie pracujemy, do kogo jedziemy i na jak długo. Mieliśmy całą teczkę dokumentów, które mogły potwierdzić ,że raczej nie chcemy uciec do Stanów zwłaszcza, że mieliśmy jechać z dzieckiem. Pracownik nawet nie zobaczył tych dokumentów”.

 

  • „Pytano co robię, ile zarabiam itp. Nie podałam planu wycieczki, bo powiedziałam, że najpierw chcę dostać wizę i pani powiedziała, że to absolutnie logiczne”.

 

  • „Pytanie pierwsze czy chcę po polsku czy po angielsku rozmawiać. Z tego co pamiętam, pytanie o studia, jaki kierunek. Gdy konsul usłyszał, że studiuję ogrodnictwo, zapytał zmieszany- ogrodnictwo??”

 

  • „Mi zadali dużo pytań, w tym dwa razy czy dostanę urlop. Ogólnie to co robi moja cała rodzina (w PL i USA), czy mamy kontakt, kiedy byli w PL, gdzie pracowałam i pracuję, od kiedy, gdzie byłam poza Polską”.

 

  • „Pan po polsku zapytał dokąd chcemy jechać i gdzie byliśmy w ostatnich pięciu latach”.

 

  • „Rozmowa była po polsku. Pytano dlaczego mam pusty paszport i czy byłam kiedykolwiek za granicą. Powiedziałam zgodnie z prawda, ze po ślubie zmieniłam z powodu zmiany nazwiska i pokazałam poprzedni „zapieczątkowany”.

 

  • „Wizyta rodziny 2+3. Ma pan profil na Facebooku? 5 minut przeglądania, wizy na kolejne 10 lat”.

 

Chcę się zatrzymać przy ostatnim punkcie. Nie jest to powszechna praktyka, ale od połowy 2017 roku Departament Stanu USA, który przyznaje wizy może – zgodnie z prawem – wymagać o aplikujących o udostępnienie wglądu do mediów społecznościowych. Rozporządzenie w tej sprawie budziło i budzi w Stanach Zjednoczonych kontrowersje. Założenie jest takie, że rocznie sprawdza się w ten sposób na całym świecie około 14 milionów osób ubiegających się o wizy do USA.  Teoretycznie taka sytuacja może przydarzyć się również Tobie. 

Na koniec cytatów z komentarzami z Facebooka Ameryka i ja chcę zwrócić Twoją uwagę na jeden. Zawarta jest w nim bardzo dobra rada :

„Rozmowa z konsulem ok. minuty, po angielsku trzy pytania: jak długo, zawód i miasto, do którego planuję jechać. Widać było, że urzędnik czytał wniosek w komputerze i tylko sprawdzał czy odpowiedź się zgadza. W innych okienkach ludzie rozmawiali po polsku na tyle głośno (nawet bardzo głośno), że chcąc nie chcąc, słyszałem ich całe wywody na temat kariery, wspaniałych zarobków etc. Mina konsulów w stylu „ok, ok spokojnie, wystarczy, nie pytałam nawet o to”. Ogólna rada: nie opowiadać całych, długich historii, jeśli nikt nie prosi nas o szczegóły, tylko ODPOWIADAĆ konkretnie i krótko na pytania”. 

Po zakończeniu rozmowy będziesz wiedzieć od razu, czy wiza została Ci przyznana. Jeśli tak, pracownik ambasady zatrzyma Twój paszport i wręczy Ci kartkę, na której będzie wyjaśnione w jaki sposób zostanie zwrócony Ci paszport. PRZECZYTAJ UWAŻNIE tę kartkę. Bo jeśli chcesz zmienić adres dostarczenia przesyłki (zadeklarujesz go przy wypełnianiu wniosku), to możesz to jeszcze zrobić tylko do końca dnia, w którym odbyłeś rozmowę w ambasadzie.

Wiza do USA. Kilka dodatkowych informacji :

Jeśli mieszkasz poza Warszawą i przyjedziesz do stolicy pociągiem, skorzystaj ze skrytki na Dworcu Centralnym i tam zostaw rzeczy, których nie możesz zabrać ze sobą do ambasady.

Jeśli zamierzasz przyjechać do Warszawy dzień wcześniej i zatrzymać się w hotelu, umów wizytę w ambasadzie o takiej godzinie, żeby móc zostawić rzeczy w hotelu. Wymeldujesz się po załatwieniu sprawy.

I jeszcze jedno. Jeśli z jakiś powodów zmienisz paszport po wypełnieniu i opłaceniu wniosku wizowego, to nie martw się. Nie będzie problemu. Weź stary i nowy paszport. Wiza zostanie umieszczona w nowym paszporcie, nawet jeśli wypełniając wniosek podałeś numer tego, który w momencie wydania nowego staje się nieważny.

Co potem?

Potem możesz planować szczegółowo podróż do USA. Pamiętaj, że przy wjeździe do Stanów Zjednoczonych czeka Cię kolejna rozmowa a potem wyzwania. Dlatego koniecznie przeczytaj :

A jeśli przeraża Cię procedura związana z wizą do USA i czekasz na zniesienie wiz, to zajrzyj tutaj:

 

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji od strony Ameryka i ja. Zgodę można wycofać w każdej chwili, a szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdują się polityce prywatności.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Dorota z kobietytomy.plKasia Koshailporn Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia Kos
Gość

Ja to własnie przez ten wywiad nie byłam w USA. Mam wrażenie, że może lepiej poczekać aż zniosą te wizy 😀 albo po prostu zobaczyć resztę wspaniałego świata. Ale wchodzę na bloga bo jednak sa miejsca w USA, które mnie ciekawią.

hailporn
Gość

Hello There! Have A Good Day!

Dorota z kobietytomy.pl
Gość

NO tak, jak można studiować ogrodnictwo 😉 a tak na serio…to w sumie logiczne odpowiedzi na dość szczegółowe pytania. Dzięki za ciekawy post