Ludzie na Times Square

Czy Stany Zjednoczone to bezpieczny kraj? To dość trudne pytanie. Zależy jak na to spojrzeć. Jeśli weźmiemy pod uwagę ilość masowych strzelanin, do których dochodzi w ciągu roku, to można mieć wątpliwości. Lecz biorąc pod uwagę fakt, że w USA przeznacza się rocznie dziesiątki miliardów dolarów na walkę z terroryzmem, cyberprzestępczością oraz na ochronę granic, to należy przyznać, iż Amerykanie robią bardzo dużo, by zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom i gościom.

W 2019 doszło w USA do 41 masowych strzelanin. Zginęło w nich łącznie 211 osób (za masową strzelaninę przyjmuje się taką, w której giną 4 osoby lub więcej). Pojedynczych strzelanin jest znacznie więcej. Tylko w Chicago zanotowano ich w 2019 roku ponad 2,1 tysiąca.

Stany Zjednoczone nie rozwiązały do tej pory kompleksowo sprawy dostępu do broni. Są stany, w których obowiązują w tej kwestii bardzo restrykcyjne przepisy, są takie, w których z dostępem do broni nie ma żadnego problemu. I na razie nic nie wskazuje na to, że cokolwiek się tutaj zmieni.

Czy jadąc do USA możesz znaleźć się nieoczekiwanie w miejscu, gdzie ktoś strzela? Możesz. Rozmawiałam niedawno z małżeństwem, które rok temu przyleciało z Polski do USA na urlop. Pech chciał, że w centrum handlowym, do którego się wybrali była strzelanina. Nic im się nie stało. Lecz opowieść znajomej o tym, jak uciekała razem z innymi ludźmi i chowała się w jakimś sklepie, przyprawiła mnie o ciarki. Co innego oglądać o tym program w telewizji, co innego czytać w internecie, a co innego usłyszeć od kogoś znajomego, kto to przeżył.

Broń nie jest jedynym tematem, przy którym warto zatrzymać się przed wycieczką do Stanów Zjednoczonych. Na bezpieczeństwo w USA składa się bowiem wiele kwestii i w tym wpisie poruszę kilka kilka z nich.

Bezpieczeństwo w USA : kontrole na lotniskach

Jest kilka różnic w porównaniu do kontroli w Europie. Na niektórych lotniskach w USA trzeba ściągać buty, na niektórych nie. Przed prześwietleniem bagażu podręcznego, na niektórych amerykańskich lotniskach wyciąga się z toreb czy walizek laptopy, tablety, czytniki książek, na innych nie. No i w Stanach należy nastawić się na to, że trzeba będzie przejść przez skaner a nie przez bramkę do wykrywania metalu.

I teraz uwaga : jeśli podróżujesz z dziećmi, to ustaw się całą rodziną do bramki, nie do skanera. Dzieci nie przechodzą przez skaner, tak samo jak towarzyszący im dorośli. Przez skaner nie przechodzą też kobiety w ciąży.

Z moich osobistych doświadczeń wynika, iż na amerykańskich lotniskach kontrolujący podchodzą mniej restrykcyjnie do mleka dla dzieci, które nie jest w butelce. W USA mogłam wziąć ze sobą mały termos, w którym mieścił się kubek gorącego mleka dla dziecka i bez problemu przejść przez bramkę do wykrywania metalu. Mleko przejeżdżało przez maszynę do prześwietlania bagażu. Musiałam otworzyć termos, człowiek z ochrony umieszczał nad termosem coś, co wyglądało jak papierek lakmusowy. Nie wkładał go jednak do mleka. Po chwili słyszałam, że jest ok i mogłam iść dalej z termosem z mlekiem. Podobnie było z gorącą wodą (do kaszki).

Kontrole w miejscach publicznych

Jadąc do USA trzeba spodziewać się wielu kontroli bezpieczeństwa. Gdzie? W miejscach, które mogą być potencjalnymi celami ataków terrorystycznych. Jakie to miejsca?

  • muzea
  • stadiony
  • hale wystawowe
  • sale koncertowe
  • areny sportowe
  • wejścia do drapaczy chmur
  • wejścia na teren wybranych atrakcji turystycznych

Kontrole polegają na przejściu przez bramki do wykrywania metalu. Ochrona sprawdza również zawartość toreb i plecaków. Należy pamiętać, żeby czytać informacje na biletach, czy na stronach internetowych dotyczących miejsc, do których się wybieramy. Do niektórych miejsc nie można wnieść nawet parasola a także selfie sticka.

Zaostrzone środku bezpieczeństwa są na przykład przy Trump Tower przy Piątej Alei na Manhattanie. Budynek, w którym znajduje się nowojorski apartament obecnego prezydenta USA jest obstawiony barierami. Żeby wejść do środka, trzeba przejść przez kontrolę bezpieczeństwa. Czy każdy może wejść do środka? Każdy. Dlaczego? O tym – jeśli Cię interesuje – przeczytasz w klikając w podświetlone wyżej hasło Trump Tower.

Policja na ulicach

W dużych miastach, w miejscach, które przyciągają rzesze turystów należy spodziewać się wielu funkcjonariuszy policji. Manhattan a zwłaszcza okolice Times Square są obstawione funkcjonariuszami z długą bronią. To samo jest w Waszyngtonie w okolicach Białego Domu, z tym, że tutaj nad bezpieczeństwem czuwa Secret Service. Podobnie jest w takich miejscach jak Bourbon Street w Nowym Orleanie, czy Beale Street w Memphis. Te dwie ulice, to ulice rozrywkowe, zamknięte dla ruchu samochodowego, z dużą ilością barów, klubów, restauracji i sklepów z pamiątkami. To ulice, przy których wieczorami alkohol leje się strumieniami i można tu spacerować z drinkiem w ręku. Podobnie jest przy Las Vegas Strip, z tą różnicą, że Strip nie jest zamknięty dla ruchu samochodowego. W tego typu miejscach zawsze jest dużo policji.

Betonowe bloki i bariery

Po atakach terrorystycznych w Europie z udziałem samochodów, w USA pojawiło się jeszcze więcej betonowych bloków oraz barier oddzielających ruch pieszy od samochodowego. Szczególnie rzuca się to w oczy w Nowym Jorku. Nie da się oczywiście postawić tego typu barier wszędzie, natomiast na przestrzeni lat widzę ich w Stanach Zjednoczonych coraz więcej a zwłaszcza w miejscach popularnych turystycznie. W niektórych miejscach, na przykład w Los Angeles – co widać na dołączonym poniżej zdjęciu – widnieje nawet informacja, iż teren jest wolny od pojazdów i zabezpieczony blokami ze względów bezpieczeństwa.

Bariery bezpieczeństwa w USA chroniące przed atakiem z udziałem pojazdów.

Bezpieczeństwo w USA a przestępczość kryminalna

W amerykańskich, wielkich miastach przestępczość była, jest i będzie. Lecz to, czy Tobie przydarzy się jakikolwiek incydent, zależy bardzo dużo od tego, gdzie chodzisz. Nie zapuszczaj się więc do biednych dzielnic, nie szwendaj po wyludnionych ulicach wieczorami. Unikaj po prostu takich miejsc, gdzie mogą działać lokalne grupy przestępcze czy gangi.

Trudno wypowiadać mi się na temat kieszonkowców. Na pewno są, jak wszędzie. Lecz mówiąc szczerze, nigdy ta kwestia nie spędzała mi snu z powiek. Z całą pewnością w stolicy USA nie ma czegoś takiego jak w Paryżu, o czym pisze na blogu Paris by Moni, jego autorka. Monika napisała „ Wolę byście przyjechali do Paryża przygotowani psychicznie na sztuczki złodziejaszków. Nie ma nic smutniejszego, niż bieganie po komisariatach i martwienie się, że ktoś właśnie kupuje telewizor naszą kartą kredytową”. Jeśli masz w planach wycieczkę do Paryża, polecam ten wpis, w którym Monika wylicza jakich sztuczek używają francuscy złodzieje. Przyjeżdżając do Waszyngtonu nie musisz się tym aż tak przejmować.

Bezpieczeństwo w USA : huragany

Jeśli planujesz podróż na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych lub na Karaiby, to weź pod uwagę sezon huraganowy. Sezon huraganów na Atlantyku rozpoczyna się 1 czerwca i trwa do końca listopada, aczkolwiek najbardziej gorący czas przypada na okres od początku sierpnia do końca października.

Co to oznacza? To, że jeśli lecisz w tym okresie na Florydę, nad Morze Karaibskie lub nad Zatokę Meksykańską, możesz trafić na huragan i zostać zmuszonym do ewakuacji. Nie twierdzę, że wakacje w tym rejonie, w tym okresie, oznaczają na bank huragan. Piszę, że może tak się zdarzyć. Musisz też pamiętać, iż huragan na Atlantyku, który formuje się na wysokości Florydy, psuje pogodę. Nawet jeśli nie odczujesz bezpośrednio skutków żywiołu, to pogoda może nie być taka, o jaką Ci chodzi. Jest wtedy pochmurno, co rusz pada deszcz. Jeśli huragan jest naprawdę potężny  i przesuwa się w górę, gorszą pogodę odczuwam również ja, w Waszyngtonie. Nie ma słońca, pada deszcz i wieje silniejszy wiatr.

Przed podróżą na Florydę w sezonie huraganowym polecam zainstalowanie aplikacji monitorującej huragany Amerykańskiego Czerwonego Krzyża (Hurricane : American Red Cross). Wskażesz lokalizację, która Cię interesuje i aplikacja będzie wysyłać Ci ostrzeżenia na temat burz i sztormów. Dostaniesz również wskazówki w razie zagrożenia, gdzie znajdują się pobliskie schroniska Czerwonego Krzyża i wiele innych, potrzebnych informacji.

Wybierając się do środkowej części USA należy też pamiętać o tornadach, których najwięcej przypada na okres do marca do czerwca. Tornad, w przeciwieństwie do huraganów nie da się niestety z wyprzedzeniem wyśledzić.

Pożary i trzęsienia ziemi

Stany Kalifornia oraz Alaska to obszary na terytorium USA, w których dochodzi do największej liczby trzęsień ziemi. Mimo, iż Alaska jest podatna na wstrząsy, to nie mówi się o nich aż tak często, ponieważ większość z nich występuje w regionach zamieszkałych przez niewielką liczbę ludzi. Co innego Kalifornia. O wstrząsach w Kalifornii informują natychmiast wszystkie amerykańskie serwisy. Agencja Associated Press podała – powołując się na naukowców – iż między 2008 a 2017 rokiem w Kalifornii doszło do 1,8 miliona trzęsień ziemi. Większość z nich nie była jednak odczuwalna.

4 lipca 2019 roku, czyli w amerykańskie Święto Niepodległości południową Kalifornię nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 6,3. Nie było ofiar w ludziach. Lecz relacje o trzęsieniu zdominowały amerykańskie telewizje.

Powszechnie uważa się, że w Kalifornii prędzej czy później dojdzie do trzęsienia ziemi na wielką skalę. Czy to powinno odstraszać przed podróżą do Kalifornii? Nie sądzę. Należy jednak brać pod uwagę pożary i pewne ograniczenia z tym związane. Nie mam na myśli ograniczeń w wycieczkach. Wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się pchał w zagrożony teren. Mogą jednak pojawiać się problemy z dostawami prądu. No i jadąc do Kalifornii należy pamiętać o oszczędzaniu wody.

Bezpieczeństwo w USA : numery alarmowe

Podstawowy numer alarmowy w USA to 911. Można dodzwonić się pod ten numer z dowolnego telefonu. Należy jednak pamiętać, iż osoba przyjmująca zgłoszenie mówi zazwyczaj wyłącznie po angielsku. Nie oznacza to jednak, iż wsparcie tłumacza nie jest możliwe. Jest. Większość amerykańskich firm ubezpieczeniowych, szpitali i tego typu instytucji korzysta z usług firm specjalizujących się w tłumaczeniach telefonicznych. Trzeba jednak potrafić powiedzieć po angielsku, że się nie mówi w tym języku i poprosić o tłumacza języka polskiego. Dzwoniący nie ponosi kosztów związanych z tłumaczeniem. Firmy biorą to na siebie.

Jeżeli jednak nie są to sprawy zagrażające życiu, związane z wypadkami i zdarzeniami tego typu, najlepiej prosić o pomoc polskie placówki dyplomatyczne. Trzeba więc przed podróżą zapisać sobie numery telefonów, które dostępne są stronie internetowej polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Po co zapisać wcześniej? Ponieważ nigdy nie masz pewności, czy w miejscu, w którym się znajdziesz, będziesz mieć dostęp do internetu. Numery telefonów znajdziesz tutaj. Zapisz je sobie w telefonie. 

 

Przed pierwszą podróżą do USA przeczytaj również :

 

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji od strony Ameryka i ja. Zgodę można wycofać w każdej chwili, a szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdują się polityce prywatności.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
F4lcon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
F4lcon
Gość
F4lcon

Ameryka nie ma problemu z bronią. Czarne gangi mają problem z bronią co pokazują policyjne statystyki z zeszłego roku. Pisze Pani o ogromnej ilości Masowych strzelanin – proszę zagłębić się w temat i napisać dokładnie ile ich miało miejsce w centrum handlowym, a ile sytuacji było gdzie jeden gang wyrżnął 2 gang. 😉 “Stany Zjednoczone nie rozwiązały do tej pory kompleksowo sprawy dostępu do broni” – rozwiązaniem tej sytuacyjni dla Pani jest całkowite zakazanie posiadania jej jak rozumiem. A chwile później przytacza Pani dane o przestępczości gdzie to właśnie zrobiono, a przestępczość bije wszelkie rekordy. Równocześnie w całej reszcie stanu… Czytaj więcej »

F4lcon
Gość
F4lcon

Jeszcze: Taka ‘mała’ nieścisłość w Pani tekście. Masowa strzelanina jest różnie określana 4 trupy, bądź 4 os. ranne (1trup + 3 rannych też się zalicza) i to 2 określenie jest zwykle używane. Masowe strzelaniny zalicza się zarówno atak na szkołę/centrum handlowe jak i wymianę uprzejmości pomiędzy gangusami jak i samobójstwo rozszerzone. Pani tekst nakierowuje tylko i wyłączenie na to, że napastnicy atakują centra handlowe, co czyni z tego tekstu zwykłą manipulacje. Przy okazji: do 22 dnia stycznia 2020 w USA miało miejsce już 15 masowych strzelanin. Sprawcy: 14 czarnych i 1 latynos. W Missouri czarny najprawdopodobniej w pobudek rasowych strzelał… Czytaj więcej »