Każdy, kto przyjeżdża do Nowego Jorku za pierwszym razem udaje się oczywiście na Times Square, zalicza spacer Piątą Aleją i po Central Parku (na koniec będą linki), wjeżdża na jeden z drapaczy chmur, żeby popatrzeć na miasto z góry (polecam Top of the Rock), jedzie do Strefy Zero żeby zobaczyć miejsca zamachów z 11 września oraz oczywiście obiera kierunek na Brooklyn Bridge czyli żeby przejść przez Most Brookliński łączący Manhattan z Brooklyn’em. 

Dziś pokażę Ci zdjęcia Mostu Brooklińskiego oraz napiszę jak wygląda spacer i czego można  spodziewać się po drodze. Pan X i ja robiliśmy sobie takie spacery nie raz. Przy ładnej pogodzie i przy takiej sobie. W słońcu, w deszczu, ale nigdy zimą. Mnie bardzo odpowiada opcja przejażdżki metrem na Brooklyn i pieszy powrót na Manhattan Mostem Brooklyńskim. Jeśli jednak wybierzesz się kiedyś do Nowego Jorku, to lepiej pójdź pieszo mostem z Manhattanu na Brooklyn dlatego, że będąc na Brooklynie zahaczysz też po drodze o Brooklyn Bridge Park. Odpoczniesz w nim, poleżysz na trawie, zjesz lody, pizzę, czy co tam chcesz a przy okazji będziesz mieć piękny widok na Manhattan.

Brooklyn Bridge czyli Most Brookliński

Brooklyn Bridge czyli Most Brookliński

Ile trwa spacer Mostem Brooklińskim?

Zależy oczywiście od tempa. Można przejść go w pół godziny, ale jeśli chcesz się zatrzymać, popatrzeć, zrobić zdjęcia, to przejście z jednej strony na drugą odcinka wynoszącego nieco ponad 1800 metrów zajmuje około godziny. Most Brookliński ma dwa poziomy, na niższym jeżdżą samochody, wyższy służy pieszym i rowerzystom. Spacer nie jest męczący, idzie się przyjemnie, poza tym, na trasie w niektórych miejscach są ławki, można więc odpocząć.

Czy jest jakaś ciekawa historia związana z Mostem Brooklińskim?

Owszem. I nie wydaje mi się by była powszechnie znana. Podczas jednego ze spacerów Pan X i ja natknęliśmy się na moście na grupę młodzieży z nauczycielem. Starszy już człowiek mówił z taką pasją, że do słuchających go uczniów dołączali też inni spacerowicze. My też. Wtedy po raz pierwszy poznałam historię o słoniach.

Brooklyn Bridge czyli Most Brookliński

Brooklyn Bridge czyli Most Brookliński

Budowa Brooklyn Bridge trwała 13 lat i ukończono ją w 1883 roku. Ludzie nie chcieli jednak z mostu korzystać. Po Nowym Jorku krążyła bowiem plotka, że Most Brookliński jest lichy, i że na pewno się zawali. Prawie rok po oficjalnym otwarciu, do miasta zawitał cyrk. Właściciel cyrku już rok wcześniej proponował władzom Nowego Jorku, że zrobi na moście paradę z udziałem słoni z okazji otwarcia, ale propozycja została wówczas odrzucona. Teraz to władze Nowego Jorku potrzebowały takiego show, żeby pokazać mieszkańcom, że Most Brookliński jest solidny, i że korzystanie z niego nie grozi śmiercią. W połowie maja 1844 roku mostem przeszło więc 21 słoni, 7 wielbłądów i 10 dromaderów. Poskutkowało. Ludzie uwierzyli, że że konstrukcja jest mocna i bezpieczna.

Czy Most Brookliński jest rzeczywiście najpiękniejszy na świecie?

Zależy dla kogo. Mam do tego mostu osobisty i sentymentalny stosunek. Zawsze marzyłam, by zobaczyć Nowy Jork i zdjęcie Mostu Brooklińskiego  miałam na pulpicie komputera na długo przed tym, gdy zobaczyłam go po raz pierwszy na własne oczy.
W Nowym Jorku jest wiele miejsc, z których doskonale widać most, jednak najlepsza miejscówka to Brooklyn Bridge Park. Świetny teren rekreacyjny przy East River. Nie dość, że można poleżeć na trawce niemal przy samym moście, to jeszcze w tle rozciąga się panorama Manhattanu z widokiem na nowe WTC.

A jeśli masz ochotę na więcej tekstów dotyczących Nowego Jorku to zobacz również :

 

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji od strony Ameryka i ja. Zgodę można wycofać w każdej chwili, a szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdują się polityce prywatności.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
DeBergoff Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
DeBergoff
Gość
DeBergoff

Bardzo lubię ten most. Według mnie jest on obok Statuty Wolności i nieistniejących już dwóch wież WTF, namacalnym symbolem Nowego Jorku. Cieszę się, że mogłem go wreszcie zobaczyć na własne oczy i przejść się po nim:) Byłem tu 2 lipca tego roku, skwar niesamowity, około 38 stopni plus wilgotność. Przy wejściu na most od strony Brooklynu można było zaopatrzyć się w wodę za 1 dolara. Zanim przeszedłem do końca butelka była już pusta. Na moście obok kładki dla pieszych jest ścieżka rowerowa, więc trzeba trochę uważać, aby nie wpaść na rowerzystów. Mnie zdziwiło, że część ludzi biegała sobie po tej… Czytaj więcej »