widok na Manhattan nocą

Mierzący sobie 443 metry wysokości i liczący 102 piętra Empire State Building jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Nowego Jorku. Budynek otwarty w 1931 roku odwiedzają rocznie 4 miliony turystów. Ale konkurencja jest wielka. W tej chwili na Manhattanie są jeszcze dwa inne drapacze chmur z tarasami widokowymi : Top of The Rock oraz One World Trade Center.

Wiosną 2020 roku zostanie otwarty w Nowym Jorku kolejny taras widokowy, The Edge (krawędź, ostrze). Taras znajduje się na setnym piętrze, na wysokości 335 metrów nad ziemią. Ma kształt trójkąta i częściowo podłogę ze szkła. Taras jest częścią kompleksu Hudson Yards, który powstaje na Manhattanie. To inwestycja przy rzece Hudson za 25 miliardów dolarów. Docelowo kompleks ma składać się z tuzina drapaczy chmur z 4 tysiącami apartamentów. W kwietniu pisałam na blogu o potężnej rzeźbie The Vessel ze 154 tarasami widokowymi, po których można spacerować. The Vessel jest elementem kompleksu Hudson Yards. We wcześniejszym wpisie znajdziesz również zdjęcie drapacza chmur z nowym tarasem z podłogą ze szkła. 

Empire State Building to ikona

Lecz w dzisiejszych czasach sam tytuł ikony już nie wystarcza, by ludzie z ochotą wykładali ponad 30 dolarów za wjazd na taras znajdujący się na 86 piętrze.

4 lata temu właściciele Empire State Building podjęli więc decyzję o wielkiej modernizacji. Efektem prac, które pochłonęły 165 milionów dolarów i zakończyły się latem 2019 roku są nowe galerie. To w dużej mierze cyfrowe i technologicznie zaawansowane wystawy, które pokazują Empire State Building na przestrzeni czasu. Od momentu budowy do dziś. Opowiadana jest tutaj historia budynku oraz pokazywana jego obecność w popkulturze.

Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii ma się wrażenie, iż widzi za szybą robotników, których znamy z kultowego zdjęcia przedstawiającego mężczyzn siedzących na belce umieszczonej na dużej wysokości. W rzeczywistości w salach wystawowych nie ma w ogóle okien. To wyłącznie wielkie ekrany, na których wyświetlane są sceny z aktorami udającymi robotników.

Na kolejnych ponad 70 ekranach prezentowane są z kolei plakaty i zdjęcia z filmów, książek, seriali, w których pojawił się Empire State Building. Jednak największa niespodzianka to sala z King Kongiem. Goryl zagląda przez „okna” (to również są ekrany), przemieszczając się od jednego do kolejnego i spogląda groźnie na gości. Jego gigantyczne łapy wystające z przedziurawionych „okien” są elementem wystroju tej sali.

Empire State Building, otwarcie i oświetlenie

Drapacz chmur został oficjalnie otwarty 1 maja 1931 roku. W ceremonii uczestniczył ówczesny gubernator Nowego Jorku Franklin D. Roosevelt, który dwa lata później został zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Symbolicznego otwarcia i włączenia świateł dokonał z Waszyngtonu ówczesny prezydent USA Herbert Hoover. Symbolicznego, ponieważ w rzeczywistości światła włączył ktoś, kto znajdował się na terenie Empire.

Pierwsze światła na iglicy wieżowca zaświeciły w listopadzie 1932 roku na cześć Franklina D. Roosevelta, który wygrał wybory prezydenckie w USA. Potem, wraz z postępem technologicznym zaczęły pojawiać się nowe możliwości. Obecnie kolor podświetlenia iglicy zmienia się w zależności od okoliczności i święta. Na oficjalnej stronie internetowej Empire State Building znajduje się kalendarz, w którym wypisane są poszczególne święta i kolory, które wówczas pojawiają się na najwyższych kondygnacjach budynku.

Czego spodziewać się u góry?

Empire State Building oferuje dwa tarasy. Pierwszy znajduje się na 86. piętrze. Jest to taras otwarty umożliwiający obserwowanie panoramy miasta z każdej strony. Na Nowy Jork patrzy się przez metalową kratę o oczkach, które pozwalają na przełożenie telefonu na drugą stronę i robienie zdjęć. Trzeba oczywiście uważać, żeby nie upuścić telefonu, bo wtedy go już nie odzyskamy. 

widok z Empire State Building nocą

Drugi taras a raczej obserwatorium znajduje się na 102. piętrze. Taras jest zamknięty, Manhattan ogląda się przez okna, tak jak na dołączonym filmie. I to jest powód, dla którego nigdy dotąd nie wybrałam się do tego obserwatorium. Wjeżdżałam na Empire State Building kilka razy i nigdy nie zdecydowałam się na kupno biletu na wyższy taras, właśnie dlatego, iż Nowy Jork ogląda się przez szybę. Przez szybę zdjęcia wychodzą po prostu gorzej niż bez.

 

Zarówno na dole jak i u góry w Empire State Building są sklepy z pamiątkami. Można w nich kupić książki oraz albumy na temat Empire State Building i Nowego Jorku. Są pamiątkowe kubki, koszulki, breloczki, długopisy, maskotki jak również inne gadżety. Na terenie Empire jest jednak dość drogo. Jeśli więc wybierasz się do Nowego Jorku i masz ograniczony budżet, to pamiątkowy gadżet kup sobie w jednym z licznych sklepów z pamiątkami na Manhattanie.

A jak już nacieszysz oczy, zjedziesz windą na dół, to koniecznie idź do pobliskiego rooftop baru, który znajduje się niemal tuż obok. Zamówisz sobie coś do picia, rozsiądziesz wygodnie i będziesz się rozkoszować widokiem Empire State Building. Będziesz go mieć jak na dłoni.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Lidia Krawczuk (@amerykaija)

 

Co to za bar? Tutaj o nim przeczytasz :

Chcesz porównać widoki? Zobacz co widać z Top of the Rock, najbardziej instagramowego tarasu widokowego na Manhattanie? Zerknij tutaj :

Zajrzyj również do tekstu z pięknymi zdjęciami, na których zobaczysz wspomnianą rzeźbę The Vessel. Znajdziesz tam również fotografię drapacza chmur z trójkątnym tarasem, którego podłoga jest częściowo ze szkła :

ps. Na moim profilu na Instagramie zapisałam relację, którą nagrałam na tarasie widokowym Empire State Building. Szukaj jej w profilu konta Ameryka i ja, pod nazwą Empire State.

 

Zapisując się do newslettera, wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji od strony Ameryka i ja. Zgodę można wycofać w każdej chwili, a szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdują się polityce prywatności.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o