Ostatnia aktualizacja: 30 września 2026
Na blogu znajdziesz również linki afiliacyjne. Jeśli z nich skorzystasz, mogę otrzymać prowizję. Ty nie płacisz więcej.
Dziś opiszę Ci dokładnie jak wygląda zwiedzanie Statuy Wolności, jednego z największych symboli Nowego Jorku. I nie mam tu na myśli wycieczki polegającej na tym, że wsiądziesz na statek i popłyniesz sobie na Liberty Island, czyli wyspę, na której znajduje się słynny posąg i sobie pochodzisz dookoła Statuy Wolności. Mam tu na myśli bardzo konkretną, rzekłabym morderczą wyprawę, której celem jest dotarcie na sam szczyt, czyli do korony. Po co się tam idzie? Dla przygody i widoku. W koronie Statuy Wolności znajdują się bowiem małe okienka. Co widać? Napiszę Ci poniżej.
Od mojej pierwszej wizyty sporo się jednak zmieniło. Na Liberty Island otwarto nowe Statue of Liberty Museum, które też już odwiedziłam, zmieniły się ceny i zasady rezerwacji. Dlatego poniżej znajdziesz aktualne informacje, ale również moją relację z wejścia do korony .

Zwiedzanie Statuy Wolności – jaki bilet wybrać?
Na Liberty Island można dostać się oficjalnymi promami Statue City Cruises odpływającymi z Battery Park na Manhattanie albo z Liberty State Park w New Jersey. Bilet obejmuje rejs na Liberty Island i Ellis Island, wstęp na teren obu wysp oraz do Statue of Liberty Museum i Ellis Island National Museum of Immigration.
Według cen obowiązujących we wrześniu 2026 podstawowy bilet dla osoby dorosłej kosztuje 26 dolarów. Bilet z wejściem na cokół kosztuje 26,30 dol., podobnie jak bilet umożliwiający wejście do korony. Problemem nie jest więc cena, tylko dostępność. Bilety do korony są limitowane i National Park Service zaleca rezerwację nawet 4–6 miesięcy wcześniej.
Jeżeli zależy Ci na koronie albo cokole, kupowałabym bilet bezpośrednio u oficjalnego operatora. Wycieczki sprzedawane przez pośredników mogą obejmować prom, obie wyspy, muzea i przewodnika, ale nie oznacza to automatycznie wejścia do wnętrza Statuy Wolności.

Czy warto wejść do korony Statuy Wolności?
Na szczyt Statuy Wolności prowadzi 377 stopni. Pierwsza część drogi jest do przeżycia. Normalne schody. Po pokonaniu kilkudziesięciu stopni wychodzi się na taras widokowy umieszczony w cokole Statuy Wolności. Można chodzić dookoła i patrzeć na wszystkie strony. Z jednej widać Manhattan, z drugiej New Jersey. Wszyscy fotografują.
Prawdziwa droga (w kierunku korony) zaczyna się jednak po tym przystanku. Tym razem na górę prowadzą kręte, wąskie, metalowe, spiralne schody.

Jest duszno, momentami ciemno i bardzo niewygodnie
Nie będę ukrywała, że miałam dość i przeklinałam chwilę, w której wymyśliłam sobie zwiedzanie Statuy Wolności i wejście na koronę. Wysiłek jest bowiem ogromny. Człowiek złorzeczy pod nosem ale liczy, że jak już w końcu dotrze na górę, to spotka go nagroda w postaci wspaniałego widoku. Nic z tych rzeczy.

Docierając na szczyt najpierw widzimy pana siedzącego na krzesełku (pracownik obsługi), który upewnia nas, że to naprawdę koniec męki. Potem widzimy niewiele. Wnętrze korony Statuy Wolności (część przeznaczona dla turystów) jest tak małe, że swobodnie mogą tam stać jakieś 3 osoby. Mężczyzna słusznego wzrostu nie ma szans by się wyprostować. Jak już w końcu uda się stanąć przy małym okienku to … nie ma na co patrzeć. Głównie widać wodę (rzekę Hudson). Należy zapomnieć o wieżowcach Manhattanu. Nie widać. Nie ta strona.

Gdybym miała komukolwiek polecić tę wyprawę powiedziałabym tak :
Jeśli chcesz się zmęczyć i spocić – to idź. Gdy lubisz sobie odhaczyć, że byłeś gdzieś, gdzie nie jest tak łatwo się dostać, to też idź. Natomiast jeśli chcesz po prostu zobaczyć Statuę Wolności z bliska, zrobić ładne zdjęcia i pospacerować dookoła, wpaść do sklepiku i wybrać pamiątki, czy wypić kawę albo zjeść lunch wystarczy, że kupisz bilet uprawniający do wjazdu na wyspę (bez czekania kilku tygodni).
Wyprawę na Liberty Island polecam szczerze. Natomiast wycieczka do korony jest dla ludzi o naprawdę dobrej kondycji fizycznej. Jeśli masz problemy z sercem, cierpisz na klaustrofobię, lęk wysokości lub miewasz zawroty głowy, to nie jest to atrakcja dla Ciebie. Możesz natomiast śmiało kupić sobie bilet uprawniający do rejsu promem na wyspę i pospacerować dookoła statuy. To też świetna sprawa.
Gdzie nocować w Nowym Jorku? Moje sprawdzone hotele
DoubleTree by Hilton New York Times Square South
Świetna lokalizacja w Midtown. Pokoje są niewielkie, ale nowoczesne i czyste. Duży plus za bar z tarasem i widokiem na Manhattan.
Sprawdź ceny i dostępność →
Park Central Hotel New York
Bardzo dobra lokalizacja dla tych, którzy chcą być blisko Central Parku. Duży hotel, a niedaleko jest też Angelina – jedna z moich ulubionych kawiarni w Nowym Jorku.
Sprawdź ceny i dostępność →
Sheraton po drugiej stronie Hudsonu
Sama tu nocowałam i polecam przede wszystkim ze względu na fantastyczny widok na Manhattan oraz szybki dojazd promem do miasta.
Sprawdź ceny i dostępność →
Statue of Liberty Museum – warto zajrzeć
Od czasu mojej pierwszej wizyty na Liberty Island pojawiło się tam jeszcze jedno miejsce, które zdecydowanie warto zobaczyć. Statue of Liberty Museum otwarto w 2019 roku i podczas jednej z kolejnych wizyt miałam już okazję je zwiedzić. Muzeum jest bardzo nowoczesne, a jego największą atrakcją jest oryginalna pochodnia Statuy Wolności.

Sama pochodnia robi wrażenie, ale świetny jest też sposób, w jaki ją wyeksponowano. Stoi w pomieszczeniu z ogromnym oknem, przez które widać znajdującą się nieco dalej Statuę Wolności. Można więc jednocześnie zobaczyć oryginalną pochodnię z bliska i całą statuę, która dziś trzyma już jej późniejszą wersję.
Dla mnie niezwykle ciekawy był również model Statuy Wolności pokazujący ją w przekroju. Można dzięki niemu zajrzeć do środka i zobaczyć konstrukcję monumentu, ale przede wszystkim układ schodów: tych prowadzących na cokół i później bardzo wąskich, krętych schodków prowadzących do korony. Ponieważ sama tę drogę przeszłam, dopiero patrząc na model, mogłam zobaczyć z boku, gdzie właściwie wtedy się wspinałam.

Wstęp do Statue of Liberty Museum jest wliczony w podstawowy bilet na Liberty Island i nie wymaga osobnej rezerwacji.

Dobrze wiedzieć 🙂
Nie zdawałam sobie sprawy, że do jakby nie patrzeć atrakcji turystycznej trzeba kupić bilet z takim wyprzedzeniem 😮
Bardzo istotna jest informacja o kupieniu biletow wczesniej i przez internet. Sama polecam takie opcje podczas zwiedzania Paryza. Nawet jezeli to nie jest obowiazkowe, to dzieki temu mamy mniej stresu.
…No cóż, niby nic takiego nie widać, ale potężny most Verrazano jak na dłoni:) A już tak na poważnie, to myślałem, aby przejść się po wyspie, jednak zadowoliłem się widokiem ze statku, zresztą dość dobrym. Byłem akurat 5.07, a więc dzień po głośnej akcji z pewną kobietą, która wspięła się w cokół statuy i siedziała tam kilka godzin na znak protestu przeciwko polityce prezydenta Trumpa. Trochę się obawiałem, że zamkną w ogóle dostęp do wyspy po takim niecodziennym wydarzeniu ;), ale było ok. Płynąłem statkiem z Circle Line Sightseeing Cruises (z West 42 St.) tuż obok lotniskowca Intrepid, a wykupiony… Czytaj więcej »
Jak dobrze że o tym piszesz 🙂 nie wiem kiedy my tam dolecimy ale każda informacja cenna jest 😉
Jak byłam na wyspie, statua była w remoncie. Miałam szczęście, bo z moim lękiem wysokości nie zrobiłabym sobie przyjemności 😉 Ale masz rację, pobyt na Liberty Island był piękny i wspaniałe zdjęcia mimo kiepskiej pogody. Widok na Manhattan z tego miejsca (właściwie ze stateczku) bezcenny 🙂