Weekend w Nowym Jorku

-Gdzie jest moja walizka??!
Dochodzi dziesiąta wieczorem, stoimy na parkingu przed hotelem, za nami prawie sześciogodzinna podróż w korku z Waszyngtonu na Manhattan. Jest piątek, wiadomo, każdy coś zaplanował. My weekend w Nowym Jorku. Pan X wyciągnął właśnie z bagażnika małą walizkę dziecka, moją walizkę podręczną, torbę ze sprzętem (video, audio, foto) plus statyw w pokrowcu, ale nie może dokopać się do własnej walizki, do której zapakował ubrania na zmianę dla siebie.

-No jak to gdzie? – przewracam oczami, wkładając głowę do bagażnika. Zaczynam szukać walizki, w taki sposób, jakby miała wielkość orzecha czy innego cukierka.
-Jasna cholera, nie wziąłem! – ciska się Pan X.
-Jak to nie wziąłeś????

-No nie wziąłem!

Jesteśmy w Nowym Jorku. Analizujemy szybko sytuację

Co, kto trzymał w rękach, gdy zamykaliśmy drzwi. Na moje wychodzi, że Pan X najzwyczajniej w świecie zostawił walizkę w pokoju, chwytając za mój bagaż i torby ze sprzętem. Ja wzięłam walizkę dziecka, które było jeszcze w przedszkolu oraz nasze kosmetyczki.
-A co, jak została w garażu?  – zastanawia się Pan X, łudząc się, że może jednak nie odwalił aż takiego numeru, że walizka nawet nie opuściła mieszkania, tylko, że ją zabrał, ale zostawił  w podziemiach budynku, w którym mieszkamy.
-Niemożliwe – mówię – Nie wyniosłeś jej nawet z mieszkania.

Plan na weekend w Nowym Jorku trzeba więc było zmodyfikować

Poranek musiał rozpocząć się od zakupów, bowiem Pan X postanowił przyjechać w krótkich spodenkach. Nie miał długich spodni, nie mówiąc o koszulkach na zmianę oraz innych gatkach i skarpetkach. Na szczęście w Old Navy można było kupić dżinsy za 12 dolców plus resztę za jeszcze mniej. Tak więc do historii z kategorii : „Mi zawsze giną walizki, gdy lecę samolotem” oraz : „Pomyliły mi się daty i stawiłem się na swój samolot dzień później”, Pan X może także dorzucić : „Pojechałem do Nowego Jorku, ale zapomniałem zabrać walizki”. Heloł!

A teraz zdjęcia z Nowego Jorku

Dziś przygotowałam trochę migawek z Manhattanu. Popatrz na miasto, które pędzi i nazywane jest energetycznym wampirem.  A tak na marginesie, to przy okazji jednego z ujęć, ptak niemal zrujnował mi wizerunek. Na szczęście chybił i dokonał zrzutu jakiś centymetr obok. Podobno to na szczęście. Ja w każdym razie dziękuję bardzo za takie bonusy.

Times Square w dzień :

weekend w Nowym Jorku

I Times Square w nocy :

weekend w Nowym Jorku

weekend w Nowym Jorku

weekend w Nowym Jorku

weekend w Nowym Jorku

weekend w Nowym Jorku
ps. Walizka zgodnie z przewidywaniami została w pokoju.