Atlantis wystartował. Widziałam.

To naprawdę była jedna z tych chwil, których nie zapomina się do końca życia. Kiedy w końcu prom kosmiczny Atlantis oderwał się od platformy startowej i poszybował w górę, myślałam tylko o tym by móc patrzeć na niego jak najdłużej. Niestety, gęste chmury wiszące nad Przylądkiem Canaveral nie pozwoliły mi a także setkom tysięcy ludzi obserwującym start, na cieszenie się tą chwilą zbyt długo. Atlantis po niecałej minucie, po prostu zniknął nam z oczu.


Być może dla wielu osób zaglądających tu na bloga, kwestie związane z kosmosem, misjami wahadłowców i astronautami to abstrakcja i mało interesujący temat. Być może. Ale wierzcie mi, jest to naprawdę olbrzymie przeżycie. Zwłaszcza, że start po prostu odczuwa się fizycznie. Ziemia drży a wibracje są tak duże, iż czuje się mrowienie i ucisk w klatce piersiowej. Do tego hałas silników rakietowych i entuzjazm wiwatującego wokół tłumu.

Kiedy wahadłowiec odrywa się od ziemi, człowiek ma początkowo wrażenie, że tak gigantyczny statek kosmiczny nie zdoła unieść się do góry. Że odbywa się to zbyt wolno. Ale to tylko chwilka. Króciutka. I złudzenie. Moment później prom nabiera ogromnej prędkości i trzeba zadzierać głowę wysoko do góry. Wahadłowiec szybko staje się małym punktem, za którym ciągnie się wielka smuga ognia z gęstym pióropuszem dymu pomieszanego z parą.

Słowa dawnego przeboju mówią, że „w życiu piękne są tylko chwile”. To niewątpliwie jedna z nich. Chwila, która wymaga oczywiście poświęceń oraz cierpliwości przed i po. Nie szkodzi, że trzeba było wstać o świcie by dotrzeć na miejsce, z którego oglądaliśmy start (Pan X i ja). Nie szkodzi, że trzeba było stać w korku, nie szkodzi, że było duszno, gorąco i człowiek miał wrażenie, iż za moment się roztopi jak lód. To wszystko nie ma znaczenia, bo nagroda w postaci widowiska jakie funduje startujący prom jest po prostu adekwatna do poświęcenia.
Poza tym, to w końcu kawał historii…

 

Pan X uwiecznił start na filmie i choć jest to nagranie HD, to niestety nie mogę umieścić go na blogu w tak dobrej jakości…Szkoda.

Podziel się
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest