Nowy Jork potrafi wkurzyć

Nie sądziłam, że kiedykolwiek to napiszę, ale… wkurzyłam się na Nowy Jork. Na szczęście tylko trochę. Lubię mawiać – wtedy, kiedy tak mi wygodnie, że zasady są po to, by je łamać. Ale… w ostateczności dochodzę do wniosku, że dobrze, iż zasady istnieją. Bo kiedy w środku nocy, na Manhattanie ze snu wyrywa warkot młota pneumatycznego, bo akurat wtedy ktoś rozpruwa asfalt i na usta cisną się same przekleństwa, to czy nie lepiej by było, gdyby jednak traktować jak świętość zasadę : w nocy takich rzeczy nie robimy???
W dzień wszystko wygląda inaczej. Zwłaszcza, gdy świeci słońce i chodzi się po Central Parku. Świdrujący mózg młot pneumatyczny znika gdzieś w zakamarkach pamięci a w głowie zostają takie oto obrazy.  Enjoy!

Podziel się
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest
  • Krysia

    Cudnie tam!!

  • Przepięknie!

  • T

    Wkurzenie się , wkurzeniem. Ale jakie cudne zdjęcia !

  • Jeju jak tam pięknie *,*